29.07.2014

237. Przeciez zyje.

Zyje. Jakos zyje. Dowod nizej.



Pracuje, probuje ogladac seriale na tak zamulajacym komputerze, ze az odechciewa sie tego ogladania. Nie gubie sie w Hamburgu, chodze niewyspana, chociaz nie mam ku temu powodow. Denerwuje sie, bo sa 2 osoby, ktore jakos nie potrafia sie ze soba dogadac, przypomina mi to dom, ale w nieco gorszym wydaniu.

Bylam w TK Maxxie, kupilam sobie urocze notesiki (dzieki za faze BKWA) i bede pisac notki na brudno, opublikuje je, gdy wroce, co powinno nastapic okolo 19.08 albo gdy bede miala ochote szamotac sie z tym lapkiem. Wkurza mnie to, ze nie wiem, co sie u Was dzieje, wierzcie mi, gdy wszystko sie tnie, czytanie blogow nie jest tak przyjemne.

Na koniec cos z zycia gamonia. Wczoraj sprzatalam biuro z kuzynka. Poszlam skorzystac z toalety, ktora jest najmniejsza, jaka w zyciu widzialam. Przy wstawaniu z 'tronu' uderzylam glowa o szklana polke. Efekt? Rozciecie glowy i guz na niej. Coz,takie (moje) zycie.

Bede Wam baaaardzo wdzeczna, jesli postanowicie zostawic komentarz i napisac w kilku slowach, co u Was :) A ja zycze Wam udanych dni, do napisania :*

PS ctrl i shift? Probowalam od razu, nic z tego xD

16.07.2014

236. Nawet klawiatura jest niemiecka xD


Od razu przepraszam za bledy, ale uklad klawiatury na komputerze kuzynki jest inny. Najbardziej mnie wkurza to, ze 'Z' jest zamienione z 'Y' -.- No i brak jest polskich znakow.

Jechalam do Hamburga 15 godzin, odpadaly mi plecy. Tuz po wjezdzie do Niemiec zatrzymala nas policja, stracilismy godzine, bo niektorzy nie mieli odpowiednich dokumentow. Za mna siedzialo dwoch gosci - myslalam, ze maja po 20 lat, sadzac po zachowaniu, ale okazalo sie, ze byli kolo 30stki. Caly czas twierdzili, ze najladniejsze dziewczyny to 'misski' xD A jeden z nich powiedzial: 'nikt nie wierzy, ze jestesmy bracmi - jeden glupszy od drugiego' xD 

Jeszcze nie pracuje, na razie zwiedzam, ogladam. Swietnym okresleniem Hamburga jest miasto portowe. Co jakis czas, gdy sie tego nie spodziewalam, w krajobrazie pojawiala sie woda - glownie kanaly. Co mnie jeszcze zdziwilo? Przejscia dla pieszych nie maja namalowanych pasow na jezdni, niektore autobusy sa podwojnie przegubowe, wejscia do metra sa dziwnie poukrywane (idziesz, idziesz, a tu metro xD), jest bardzo zielono, do autobusow wchodzi sie pierwszymi drzwiami, bo trzeba pokazac kierowcy bilet i wiele innych rzeczy. 

Podsumowujac, jest mi tu dobrze jak na razie, moja kuzynka jest swietna osoba i wiem, ze bede musiala pozyczyc od niej wieksza torbe, bo ubrania mi sie nie zmieszcza...;)

Postaram sie Was poodwiedzac, a na razie ide cos szamac (poza tym, wkurza mnie ta klawiatura). Milego dnia! 

13.07.2014

235. Mała przerwa.

źródło - obrazek mi się po prostu spodobał ;>
Mój brat pojechał wczoraj do domu, a ja jutro o 15 wyruszam do Hamburga. Jest podekscytowanie, jest strach. Jak będzie, zobaczę na miejscu. Nie chciałabym mieć miesięcznej przerwy, mam nadzieję, że jakoś uda mi się temu zapobiec. Aaa, i nie jadę na wakacje, jadę pracować ;)

Udanych tygodni, do napisania! ;)

09.07.2014

234. No more war! No more clothes! Give me peace!


Trochę mało mnie tutaj. Przyjechał do mnie najmłodszy brat i staram mu się pokazać stolicę w każdy możliwy sposób. Przede mną podobno podróż do Hamburga. Podobno, bo jeszcze to do mnie nie dociera. Może to będą wakacje, może trochę pracy, okaże się. 20 sierpnia to dzień, w którym w końcu dowiem się, co mam w głowie.

Przed chwilą trochę popadało. Deszcz przyniósł mi ulgę po upalnym dniu. Kupiłam za całe 7 zł "Pamiętnik Stefana". Stefana z "Pamiętników Wampirów". Trochę się w to wkręciłam, no co, mam 18 lat xD A skoro w serialu nie ma za dużo z pamiętnika pana Salvatore, to chciałam się dowiedzieć, co się zdarzyło przed czasami współczesnymi. Jeśli mowa o książkach - skończyłam czytać powieść pt. "Najgłupszy anioł". Ta książka jest dziwna - dodanie do jednego garnka atmosfery bożonarodzeniowej, specyficznych bohaterów, psa, gadającego nietoperza, anioła i zombie.

Idę zaktualizować muzyczne wyzwanie, przejdę się na wasze blogi i obejrzę Dr House'a. Miłego wieczoru ;)

05.07.2014

233. Nie ma tytułu.

Jakiś miesiąc temu wygrałam rozdanie u Anecki :) Dostałam mnóstwo fajnych rzeczy:



Na samej górze: Nail Rock Purple: lakier + posypka (nie wiem, jak to inaczej nazwać xD).
Niżej od lewej: 
- kremowe cienie do powiek S&C, mają świetną pigmentację :)
- paletka Sunkissed - w najlepszych dla mnie kolorach
- róż MUA
Na samym dole od lewej:
- lakier do ust MUA Luxe, kolor Funk
- nawilżający błyszczyk do ust Sally Hansen

Ogólnie mój makijaż dzienny to podkład, puder, korektor, trochę bronzera i tusz do rzęs, więc mam motywację, aby coś w nim zmienić ;)

____

Po prawej stronie, na samym dole Centrum Dowodzenia jest już zakładka z muzycznym wyzwaniem, serdecznie zapraszam ;)

____

Dzisiejszy dzień dla mnie jest senny. Wróciłam z domówki po 4, spałam 6 godzin i jakoś mi mało snu :) Impreza była świetna, nie było mowy o nudzie - FIFA14, mecz Brazylia - Kolumbia, 13 Posterunek, rozmowy... W najbliższych dniach czeka mnie keratynowe prostowanie włosów, mam nadzieję, że to się uda, bo moje włosy są baaardzo uparte ;) 

____

Tak na koniec. Przeglądam wiele blogów, nie tylko te, które obserwuję. Jeśli jestem w stanie napisać jakiś konstruktywny komentarz - robię to, jeśli nie (w przypadku blogów kosmetycznych zazwyczaj), to nie tworzę nic na siłę. Spotkałam się ostatnio z takim pisaniem komentarzy na odczepnego (to moje osobiste wrażenie), nie wiem, co mam o tym sądzić. Chyba najlepiej ignorować coś takiego. Miło mi bardzo, że ktoś komentuje mój wpis, bo chce to zrobić, to motywuje do dalszego pisania :) 

Spadam na obiad, miłego popołudnia! ;)

02.07.2014

232. Seize the day or die regretting the time you lost.

lubimyczytac.pl
Skończyłam przed chwilą powyższą książkę. To druga, przeczytana przeze mnie, powieść tego autora. Bardzo prosta, lekka, ale poruszająca w swym przesłaniu. Nie wiem, ile czasu zajmie mi wyeliminowanie guli z mojego gardła. Tak, płaczę przy czytaniu książek, chociaż nie zdarza się to często. Mam nadzieję, że nie jestem w tym odosobniona.

I jakoś tak pasuje mi do tej książki ta piosenka:


Skoro już jesteśmy przy temacie muzyki - zaraz zacznę tworzyć podstronę bloga z muzycznym wyzwaniem. Zasadą tego wyzwania jest wybór jednego zespołu i publikowanie piosenek zgodnie z kolejnymi punktami. Wybrałam Linkin Park, co nie powinno być zaskoczeniem ;)

Zdałam te 2 egzaminy, o których pisałam! :D Moja średnia za rok wynosi 4,5 i będę starała się uzyskać pierwszy raz w życiu stypendium, trzymajcie kciuki, żeby się udało ;) Poza tym, przeglądam oferty pracy i trochę odpoczywam, bo potrzebuję takiego całkowitego lenistwa. Sądzę, że tego dobrego wystarczy mi do niedzieli. Aaaa i wizyty lekarskie jeszcze czekają, więc z praca na razie musi poczekać, bo nie wiem, ile tych wizyt będzie, ciągle coś xD 

Idę się czymś zająć, bo za bardzo przeżywam tę książkę...xD Do następnego! ;)