26.08.2014

242. Notka o niczym.

Dawno nie miałam takiego problemu, żeby robić coś produktywnego. Po każdej wizycie w szpitalu mam wielką potrzebę opierdzielania się. Albo czytam, albo oglądam seriale. Nie, nie chodzi o to, że siedzę w szpitalu od rana do wieczora, że męczę się fizycznie. Taka dawka widoku cierpienia innych ludzi nieco wykańcza.

kotek na rozdzielenie tekstu :3 tumblr


Co czytam "Żonę dyplomaty". Czasy po II Wojnie Światowej. Trochę sensacji, trochę romansu, bardzo szybko się czyta.

Co oglądam? Głównie seriale: Glee, Pamiętniki Wampirów, Chirurdzy, Gotowe na Wszystko, Being Human US, Californication, Dr House, Prywatna Praktyka, Hart of Dixi, New Girl, Skins. Chyba jestem jedyną osobą na świecie, która jest tak do tyłu w odcinkach xD A tak serio - oglądam, gdy mam ochotę. Czasem spędzam calutki dzień przy serialach, a przez następny tydzień mogą one dla mnie nie istnieć. Nie lubię być 'no lifem', lubię różnorodność. Z tego powodu nie oglądam kilku odcinków tego samego serialu pod rząd.

Zastanawiałam się dzisiaj, jaka była najgłupsza rzecz, którą zrobiłam w życiu. Nie chodzi o jakieś życiowe błędy, tylko sprawy bardziej błahe. Bardzo głupią rzeczą było rozpylenie gazu łzawiącego w zamkniętym pomieszczeniu. Gdzie dokładnie? W moim poprzednim mieszkaniu, w którym żyłam podczas I roku studiów. Z kim? Z Ewką oczywiście. Skąd wzięłyśmy gaz łzawiący? Dostałyśmy jako środek obrony. Skutek? Kaszlanie i kupa łez. Nie próbujcie.

A teraz zebrało mi się na rozmowy telefoniczne...;) Dobrej nocy!

14 komentarzy:

  1. Mimo notki " o niczym " jest o czym poczytać ! ;-) Ja obecnie czytam "Moje życie w haremie" ;-) Zapraszam na nową notkę, a w niej krótka relacja z planu filmowego w TVN ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd ja to znam.. Chwilami mamy tak samo. Chciałoby się tylko gnić i nie patrzeć na obowiązki i nie cierpiące zwłoki sprawy dnia codziennego.
    Za to sytuacja z gazem musiała być z perspektywy czasu przekomiczna :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie raz próbowałam oglądać kilka seriali, po jednym odcinku raz na jakiś czas... nic z tego. Jak włączyłam Superntural to mój świat się rozpadł, jeden po drugim oglądałam. To samo z Pamietnikami Wampirów, chociaż teraz opornie mi to idzie, rok temu skończyłam oglądać w połowie 4 sezonu, a w chwili obecnej stoję na 12 odc. 5 sezonu... i nie mogę się zebrać do tego ;d A co do gazu... nic, tylko pogratulować haha :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpoczywaj sobie, kochana, należy Ci się <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba jestem bardziej do tyłu w serialach niż Ty, bo nie widziałam żadnego z wymienionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A dlacaego chodzisz po szpitalach? Swojego czasu, gdy byłem wolontariuszem w jednym z nich wręcz..to z jednej strony niszczyło, ale z drugiej strony dawało cholerną nadzieję i siłę do walki. Ale ja wszędzie znajduję pozytywy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W czasie studiów robi się masę głupich rzeczy, wiem coś o tym :D
    Z tych wszystkich seriali, które wypisałaś ogladałam tylko House'a.
    Wszyściutkie sezony, a teraz nie mam czasu nawet na obejrzenie jednego odcinka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też nie lubię patrzeć na cierpienie innych, to mnie zasmuca i też trochę wykańcza. Mam nadzieję, że to chodzenie po szpitalach sie skończy i będzie już tylko lepiej. :) O seriale! Ja obecnie oglądam "Jak poznałem waszą matkę", troszke oporniej idzie mi "Supernatural", natomiast czekam na nowy sezon "Pamiętników wampirów". "Skins" obejrzałam w całości, "Hart of Dixie" zaczęłam ale nie skończyłam. :D Chyba miałam bardzo serialowe wakacje.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na mnie szczerze powiedziawszy szpitale wcale nie działają. W sumie to chyba nawet dobrze z tego co czytam ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja zawsze się zastanawiałam jak to jest po gazie :D
    Ja zaczęłam oglądać seriale w innym języku - i kiedy mam na nie czas, korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często brakuje mi tych leniwych dni, ale staram się żyć produktywnie. Z czasem lekko męczące, ale przynajmniej jest efektywnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się mam zamiar jutro lenic :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie rozpylanie gazu było głupim pomysłem, ale słyszałam, że poziom hard, to podpalanie bąków ;D Mam nadzieję, że nie będą mi przychodzić takie pomysły. Albo przynajmniej nie będę ich wprowadzać w życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem do tyłu z serialami, tyle ze jak mam czas i nic lepszego do roboty to oglądam kilka odcinków pod rząd.. :)

    >> mój blog <<

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)