09.05.2015

291. Sama nie wiem, o czym piszę.

Hej! 

Zastój na blogu spowodowany jest przeziębieniem xD Dziwnie to brzmi, przecież przeziębienie to nie śmierć, a ja funkcjonuję normalnie. Tylko chęci do czegokolwiek mi zanikają i jestem marudna.

Cieszę się, że przeziębienie/grypa/coś podobnego pojawia się u mnie rzadko - mniej więcej raz na 2 lata. Mój luby od początku roku zdążył być chory już 3 razy od poczaku roku, a mi udało się nie zarazić, więc też się cieszę :D Tylko u mnie te przeziębienia wyskakują nie w zimie, nie w okresach prześciowych, a wtedy, gdy zachorowań jest najmniej. Kiedyś dostałam grypy czy czegoś podobnego w upalny, słoneczny sierpniowy dzień...;) Tak czy siak, nie ma tragedii - jest katar xD

Przyjechał do mnie Jaju, więc łazimy. W czwartek była impreza urodzinowa naszego wspólnego znajomego, wczoraj juwenalia Wojskowej Akademii Technicznej i pokaz sprzętu wojskowego na Placu Piłsudskiego, a dzisiaj... Luby wziął Jaja i poszli do Łazienek. Mnie od 15.45 do 20.45 czeka odrabianie zajęć z prawa pracy. Yay.

Trochę zdjęć:


Zero uśmiechu, bo katar. Dobrze, że są kosmetyki, bo inaczej wyglądałabym jak zdechlak xD


Zjadłam pół kilograma truskawek pewnego dnia i od razu dzień stał się lepszy ;) 


Kubeczek od zadań specjalnych - jest mniejszy niż standardowe kubki, więc rozpuszczam sobie w nim witaminę C, która pomaga mi w jakiś sposób pozbyć się śluzu z gardła. 

Pewnie wiele z Was bywało na promocjach w Rossmannie. 


Krwista pomadka z Rimmela. A Wy co upolowałyście?

Post jaki jest, każdy widzi. Chciałam coś napisać, ale nie wiedziałam o czym, chociaż zazwyczaj coś do głowy mi wpada. No nic, lecę się powoli zbierać, a Wam życzę udanego popołudnia ;)

26 komentarzy:

  1. No cóż, pozazdrościć odporności jeśli stosunkowo rzadko chorujesz :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozważałam zakup czerwonej pomadki, ale ostatecznie skończyło się na kupnie maski do włosów w innej drogerii. Cała ja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mogłabym tak w końcu zachorować, bo odpoczynek by się przydał :) No, ale złego diabli nie biorą, a Tobie życzę zdrówka dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj truskawki. Muszę w końcu je kupić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna pomadka :) A truskawki wyglądają pysznie, chociaż ja czekam na te z ogródka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też mi smutno, że ze starej blogowej grupki zostało tylko kilka osób :( no ale cóż poradzic, takie blogowe zycie :(
    wracaj szybko do zdrowia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ja się jakiś czas temu pochwaliłam dobrą odpornością i zachorowałam cztery dni później :D
    bardzo fajna koszulka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Powrotu do zdrowia życzę! Boże, jak ja kocham truskawki ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. zdrówka a truskawki mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zdrowiej, truskawki mają witaminki, pomogą :D
    Ty z czerwoną szminką ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Tak przyklapnięte jak mój humor ostatnio xD

      Usuń
  12. Jakby to powiedział facet - to nie przeziębienie, to walka o życie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Luby wziął Jaja - o Boże, jak to brzmi :D szminka świetna! Jestem ciekawa, jak kolor prezentuje się na Twoich ustach, hmmm...
    Zdrowia! Też ostatnio byłam chora i wiem, co to znaczy. Meh!

    OdpowiedzUsuń
  14. co się dzieje, że wątpisz, Kociu kochana?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio pogoda, nietypowa, może dlatego organizm nie jest w stanie przystosować się do takich zmian klimatycznych, mamy maj a ja ja nar azie 2 razy czułam ciepło na mej skórze. Na szczęście na grypę nie chorowałam już od dobrych kilku lat.

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie tez zastoj, sesja idzie xD
    Ale bym chciala kiedys ten sprzęt wojskowy zobaczyc na zywo!:)
    Mniam, truskawek nigdy za wiele :D
    Życzę powrotu do zdrowia!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. To zdrówka życzymy! I oby katar szybko minął :)
    Ja na promocji w Rossmannie polowałam na pudry, podkłady i tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W Rossmannie oczywiście skorzystałam z promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie cierpię być chora, jak jest ciepło na dworze, a już kataru wtedy nie znoszę. Zdrówka Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jam Jest Jaju!
    I liczyłem, że śród zdjęć znajdzie się zdjęcie noża, który zostawiłem xD

    OdpowiedzUsuń
  21. mnie jakoś szminki w ogóle ni epasują, ale Ty wyglądasz świetnie w tym kolorze!:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Człowiekowi choremu się po prostu nie chce, to nie pierwszyzna:D
    I przeziębiona ale...na imprezy łazi :D

    OdpowiedzUsuń
  23. no tak tak, to nie Twoje gusta muzyczne! w sumie moje też nie, ale jakoś nie mam czasu na poznawanie nowych fajnych zespołów ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja upolowałam dwa błyszczyki z drobinkami:)

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)