16.01.2014

186.

Kocia pozdrawia z łóżka, które okupuje w trakcie sesji.

Co mi chodzi po głowie? 

1. Chcę spać i przespać sesję. Obecne zaliczenia i egzaminy dopiero się zaczęły, a ja czuję się wypompowana. Nie wiem, jakim cudem nie czułam tego na dwóch poprzednich sesjach. W następnym tygodniu tylko 5 zaliczeń, yeeeaaah!

2. Pamiętacie, gdy pisałam Wam o Kubie, który miał białaczkę? Tak, miał. Bo przegrał z nią. Jest mi tak smutno z tego powodu, podziwiam jego wolę walki. Ech :c

3. Dzisiejszy dzień był taki męczący - Informatyka, która została zaliczona na szczęście, a której nienawidzę najbardziej na świecie. W pewnym momencie chciałam się 'rozerwać', bo tak kijowo się czułam xD

3. Wracałam po 19 pociągiem do centrum, Misiak zrobił mi niespodziankę nagle siadając na miejscu koło mnie :) Poszliśmy do Maca, w ramach odchamienia i...

5...zjadłam tam sałatkę, za całe 3,50 zł. Nie pierwszy raz z resztą. Muszę powiedzieć, że kocham ich sosy do sałatek stamtąd nad życie. Nie mogę przestać myśleć o jedzeniu, haha xD

6. Usłyszałam dzisiaj "Sylwia, ty musisz mieć kręćka na punkcie kotów". A no :>

7. Zaczynam dzisiaj weekend, więc zaraz idę spać, a jutro posiedzę u Was, nie lubię mieć zaległości.

8. Everyone has a secret. Jeszcze trochę :)

9. Serio jest 21.40? 

21 komentarzy:

  1. sesja - mam na nią wyrąbane, mimo że nieraz się denerwuję.

    też mam weekend :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja właśnie mam sporą przerwę w blogowaniu... przez sejsę. także znam Twój ból. trzymam kciuki. ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. W takich chwilach cieszę się, że studia mam już za sobą. Choć też mnie to kosztowało wiele nerwów i nieprzespanych nocy, to dziś wiem, że wszystko jest do zrobienia, ale chyba nie chciałabym do tego wracać. A Tobie życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty są super <3
    A sesja? Hm... daleko do niej jeszcze ; ) I z samej fizyki mam 5 kolosów, nie mówiąc o reszcie xd Uroki omijania zajęć ; )
    Też uwielbiam sałatki z Maca! I ich sos czosnkowy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Sesja - coś strasznego :(((

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja się cieszę że sesja dla mnie teraz znaczy tyle co wzruszenie ramion :)

    Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju, ale fajnie Cię zaskoczył, chciałabym żeby mój chłopak miał takie pomysły :( I ja też kocham koty, cudowne zwierzęta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę w takim razie przyjemnego wylegiwania się. Fakt, że kilka rzeczy wskazuje na Twoje zamiłowanie do kotów:).

    Odpowiedź na pytanie zamieściłem u siebie. Mam nadzieję, że odpowiedziałem wyczerpująco. A raczej na pewno, bo jak zwykle, zamiast kilku słów, wypłynąłem w tej odpowiedzi na pełne morze, he, he. Ale już szczęśliwie dobiłem do brzegu i oto jestem:D. Pozdrawiam;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Też bym chciała przespać sesję.Nie wiem dlaczego, ale zawsze mam trudności z tą zimową - z letnią już nie xD.
    Pomyśl sobie, że ja jako studentka zaoczna mam 5 egzaminów w jeden dzień. I tak rekord był na drugim roku, w jeden dzień 8 xDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osiem, osiem xD U mnie na roku praktycznie wszyscy wtedy wyszli z założenia, że zawsze jest wrzesień. Tylko nie ja. Byłam jedyną osobą, która zaliczyła cały rok bez poprawki xD W dodatku na egzaminy wchodziłam taki uchichrana i nieprzejęta, bo nie wolno mi się denerwować xD Wyglądałam na naćpaną XD

      Usuń
  10. ja w przyszlym tyogdniu mam mase sprawdzianow ,az sie boje pomyslec ile nauki mnie czeka.xd

    OdpowiedzUsuń
  11. sama bym chętnie przespałą sesję.. i ja dzień w dzień patrzę na zegarek: jej, dopiero 20! sekundę później jest 22:47...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo nam się podoba punkt 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj szkoda Kubusia.. :(
    Sesji zdecydowanie nie zazdroszczę.Nie sam ogrom materiały mnie przerażał zawsze tylko, że cały czas kolejne egzaminy.
    Śliczna czapka <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie w przyszłym tygodniu czekają dwa zaliczenia i dwa oddanie projektów, które robi się po 3 dni i dwie całe noce. :(
    Powodzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak można nie kochać informatyki? TY zła kobieta jednak jesteś :D Sesja minie... i się za niedługo będziesz z niej śmiać, a masz Ci zła sesjo- pokonałam cię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak to dobrze, że sesja mnie nie dotyczy... nie chciałoby mi się uczyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem jeszcze czym jest sesja i w najbliższej przyszłości się nie dowiem, ale po opisie ludzi, którzy mają z nią do czynienia, nie chcę się dowiedziec C: Przesyłam duuużo siły.

    OdpowiedzUsuń
  18. Powodzenia podczas sesji dla zakręconej na punkcie kotów. Trzymamy kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sesja-zapomniałam już, że istnieje takie słowo...Wierzę, że zdasz wszystkie egzaminy śpiewająco. Wygląd na zdjęciu iście koci, super:) Mac to miejsce, które akurat omijam szerokim łukiem...A przy kompie czas leci zaskakująco szybko-wiem coś o tym...

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)