26.09.2014

248. Krótko i na temat.

Nie mam w tym roku chyba szczęścia do maszyn. Mój laptop nie pracuje tak, jak powinien, więc pisanie komentarzy i przeglądanie Waszych blogów, mimo szczerych chęci, to męczarnia.

Jutro wraca mój luby, więc mam nadzieję, że coś na ten sprzęt poradzi, bo cierpliwość mi się skończyła. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tę małą niedyspozycję :)

W skrócie: jestem już w Warszawie, spotkałam się z Ewką, wygadałyśmy się za cały rok, nadal kocham moje łóżko i czekam na jutro ;)

A na koniec taka pocieszajka:


Udanego weekendu! :)

17 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że ta sprawa się unormuje. Przeglądanie blogów na telefonie rzeczywiście jest troszkę męczące. Ja tez kocham moje łóżko, szczególnie jesienią, spędzałabym w nim wiele czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tobie też super weekendu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przejmuj się. Tak to już ze sprzętem jest... Twój luby na pewno coś na to poradzi. Zatem nie przejmuj się i korzystaj z życia...


    zapraszam do polubienia mojej strony z cytatami :D https://www.facebook.com/pages/Cytaty-skradzione-wielkim-s%C5%82owa-wyrwane-wielkim-tego-%C5%9Bwiata/540633586068034

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_
    blogmanekineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja Tobie też życzę miłego weekendu :)
    Nie ma to jak spotkać się z koleżanką :D też się dzisiaj widziałam, z taką dalszą jeszcze z liceum, też na Politechnice studiuje :P
    Hm, a Ty masz zaproszenie na mój blog prywatny -stary? jeśli nie, podaj mail, to poślę Ci.
    PS. Oby Twój chłopak rozwiązał problem z kopem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach z tymi laptopami, mój też coś szwankuje ostatnio...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wybaczam :) Zresztą również ostatnio nie miałam możliwości łażenia po blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to jak złośliwość rzeczy martwych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby ze sprzętem było lepiej! Trzymam kciuki, żebyś "wróciła do gry", jeśli chodzi o blogi:) Fajnie, że spotkanie Ci się udało. A co takiego ma nastąpić dziś (27, jeśli dobrze zrozumiałam)? Doczekałaś się? Uchylisz rąbka tajemnicy?
    Z "Never lose hope" niestety się nie zgadzam. W trudnym momencie nigdy jej nie mam. Teraz też.

    OdpowiedzUsuń
  10. ojej ojej możecie mi zabrać wszystko ale nie laptopa :D
    >> NOWA NOTKA mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to nie wiedziałam co mam powiedzieć dosłownie zamknął mi usta ;p

      Usuń
  11. oj, oj.. ze sprzętem elektronicznym to już tak jest;/ one specjalnie się psują!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja już prawie dwa lata niosę swój do naprawy :D
    damy radę Kocie! jak nie my to kto ?:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam ten ból :D Ostatnio padło mi wszystko i też narobiłam sobie meeeega zaległości na blogach, ale już jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. równie udanego weekendu :)

    monmondeefou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Komputer najlepiej co jakiś czas zanieść do naprawy w celu przeczyszczenia go z kurzu itp. Kosz takiego czyszczenia wynosi ok 50 zł A dzięki temu lepiej pracuje i jego żywotność jest znacznie dłuższa.
    Bardzo spodobał mi się szablon twojego bloga. :)

    Zapraszam
    Avalon - mój blog

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)