28.07.2015

305. Obiad akurat wtorkowy - wydanie II

Ponownie czas na obiad! Mamy wtorek. Pogoda dziwaczna, według prognoz ma się pogorszyć, gdy będę jechać do lekarza. No cóż, mogło być gorzej, z cukru nie jestem. Lecimy z obiadem.

1. Znowu męczę włosy. Czasem mam wrażenie, że mimo różnego typu zabiegów, intensywne kolory nie są mi pisane...


Włosy malowałam farbą z Joanny z serii Multi Cream, kolor to intensywna czerwień.

2. Ze 2 tygodnie temu Warszawę odwiedziła burza. Byłam sama w mieszkaniu, ale stwierdziłam, że dam sobie radę. I dałam. Jakoś. Schowałam się w łazience xD Pomieszczenie było idealne, bo nie było widać błysków z powodu braku okna, ale pioruny tak strzelały, że trzęsła się wanna, na której siedziałam.

3. Od dłuższego czasu chętnie oglądam filmy użytkownika Polskie Drogi na YT. Każdy z odcinków to kilkanaście filmików nakręconych przez kamery w samochodach. Pewnie sporo osób widziało już wyczyny rosyjskich kierowców. Wcześniej wspomniany kanał YT pokazuje, że Polacy wcale nie są lepsi. Kamerka zamontowana w aucie często służy jako materiał udowadniający czyjąś winę w sytuacjach niepewnych. Dla przykładu ostatni film:




4. Poszłam z Pat na spacer ostatnio do Łazienek Królewskich. Nie wiedziałam, że jest jakaś część tego ogrodu, w którym nie byłam, a tu niespodzianka. Mini ogród japoński czy coś. Tak w ogóle, to chciałabym zobaczyć każdy park w Warszawie, sporo przede mną ;)


5. Znalazłam zespół, którego utwory są bardzo przyjemne dla ucha, ale raczej dla fanów nieco mocniejszej muzyki ;)



6. Coś pięknego za oknem! Nie wiem, czemu ludziom przeszkadza tęcza, tej na szczęście nie udało się spalić xD


Jak wakacje? Co robicie? ;)

37 komentarzy:

  1. ja kiedyś nałogowo farbowałam włosy, a teraz zostaję przy swoim, polubiłam go :)

    u mnie też 1,5 tygodnia temu była burza, do tej pory pełno gałęzi się wala i w ogóle, bo nikt tego nie sprząta ;o

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwa burza w stolicy była w sobotę - byłam na koncercie AC/DC! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ODpoczywam w pokoju z widokiem na Giewont (rudera ale widoki bardzo przyjemne) Oczywiście pozdrawiam z Zakopanego! Oh Delain, uwielbiam, a ta piosenka kojarzy sie nie wiem czemu z moimi urodzinami :) Polecam Frozen Ładna tęcza i fajne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwony jest strasznie ciężki do utrzymania, ja po tygodniu już miałam lekko wpadający w róż -,-

    OdpowiedzUsuń
  5. Delain, rany, jak ja ich uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ piękna tęcza :) ifajny cel sobie wyznaczyłaś z tymi parkami w Warszawie :) ja już odwiedziłam wszystkie w moim mieście :D ale najładniejsze na szczęście są blisko mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. "tej na szczęście nie udało się spalić" - hahahahahaha, padłam! :D
    Burza rzeczywiście była niesamowicie intensywna, ale ja akurat uwielbiam słuchać grzmotów, kiedy jestem w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na opakowaniach piszą różne rzeczy, a masz takie włosy jakie masz ;) Kolor wyszedł ładnie. Aż tak się boisz burzy? Jako dziecko sama się bałam, teraz nawet ją lubię, czuje delikatny dreszczyk emocji.

    OdpowiedzUsuń
  9. Intensywna czerwień powiadasz? :)
    Za Delain masz plusa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna tęcza i świetny kolor włosów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam podobny kolor, może mniej intensywny :D
    Nie boję się burzy, to źle o mnie świadczy, bo nie mam instynktu samozachowawczego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Orange is the new black, Hannibala, Penny Dredful i The Strain :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam całkiem burzę lubię :D Wczoraj była u mnie praktycznie cały dzień :3 Oo, tęcza na prawdę ładna! Jak można tęczy nie lubić :3
    A włosy masz bardzo ładne! No może nie jest to szczególnie intensywna czerwień, ale tak czy inaczej wygląda na prawdę świetnie!
    Powodzenia w obejściu wszystkich parków, ten na zdjęciu wydaje się całkiem urokliwy :DPozdrawiam ^^
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Delain <3 Chciałabym się wybrać na ich koncert do Wawy :)
    Naprawdę świetne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się uzależniłam od rudości :).

    A wakacje cóż - praca, praca, praca. Ale ją uwielbiam. A czasem jakaś przerwa na jednodniowy wyjazd :).

    Pozdrawiam,
    INKarnacje.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, termin zawsze jakiś się znajdzie :D.

      Btw. - nowości u mnie :).

      Usuń
  16. Hahahah haha wybacz, ale ta łazienka mnie rozbroiła totalnie :D :D Dobrze, że ja nie boję się burzy, bo znając moją wyobraźnię ukryłabym się pewnie w takim miejscu, że ludzie pukaliby się tylko w łepetynę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas też pogoda dynamiczna :) To pewnie fajne uczucie być zaskoczonym przez natrafienie na mini ogródek japoński a tęcza wspaniała - znać, że po każdej burzy wychodzi słońce :) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie ostatnio bardzo kusi zmiana koloru włosów. Co najlepsze, farbę mam zakupioną, od dwóch miesięcy leży w szafie i czeka na ten czas :D Łazienka chyba jest dobrym schronieniem na czas burzy, zwykle mój pies tam ucieka, a ja siedzę razem z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojtam, włosy wyglądają całkiem spoko! :D na mój kolor nie złapałoby się nic, oprócz czerni XD tęcza ładna, a burze są fajne, kocham burze ! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach, te tęcze! :D Ostatnio obserwowałam podobną z 50 piętra wieżowca - genialne!
    A kolorek na głowie wyszedł Ci całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 2. Zazdroszczę Ci, że cokolwiek może Cie obudzić. U mnie było ostatnio takie potężne wyładowanie, że pół miasta i okolicznych wiosek obudziło, a Temus sobie spał :D

    3. Co Ty wiesz o wyczynach Rosjan? Co Ty wiesz? Nie oglądałaś filmów z serii StopCham? Obejrzyj! Lubię oglądać, ale nie mam tyle netów, żeby wszystko obejrzeć :_;

    5. Piosenka ukradziona i słuchana. Jeżeli lubisz takie mocniejsze piosenki, to polecam zespół Halestorm, a szczególnie piosenkę Innocence.

    Wakacje? Wczoraj poszedłem spać to było zakończenie roku szkolnego, a dziś się budzę i jest zakończenie lipca :c Ale zacząłem prowadzić bloga z Origami. Taka reklama xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzę StopCham, na pewno :D Halestorm też przesłucham, bo już to miałam w planach, ale jakoś mi było nie po drodze :P I daj adres bloga, bo jakiś słaby poszukiwacz ze mnie ;)

      Usuń
  22. Hmm... skasowałas mój komentarz czy sam się skasował? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi się podobają twoje włosy ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. ...tak delikatnie poprawiając: a czy mógł nie być świetny? :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawy kolor ;) rzucasz sie w oczy...

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna tęcza :)
    Muszę powiedzieć koleżance o tym ogrodzie, ma hopla na punkcie Japonii.
    Mnie się kolor na głowie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Delain bardzo lubię :)
    Na moich włosach nawet brązy i czerń się szybko spierają, więc o intensywniejszych kolorach też mogę tylko pomarzyć.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czyżby kolejna osoba, która bała się burzy? :) Witam w gronie. Podczas wyjazdu spotkała mnie taka nawałnica... Środek nocy, łyska się co sekundę, grzmi jakby się budynek walił... masakra! A ja sobie wtedy przypomniałam, że mam okna na oścież w pokoju otwarte - i weź to teraz zamknij człowieku, bo inaczej zginiesz marnie! Tuż po tym jak się odważyłam i w mgnieniu oka poradziłam sobie z oknem, piorun trafił w auto stojące na parkingu przed budynkiem... Rano wywieziono je lawetą. Miałam szczęście. Tęcza piękna! Ta na niebie przynajmniej nieszkodliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie znam tego cyklu polskie drogi, zobaczę na youtube z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nosiłam swojego czasu czerwone włosy, ale farbowałam je wiśnią i ona wychodziła taka nieco jaśniejsza, czerwona właśnie. Ale niestety bardzo szybko się wypłukiwała. Mają to do siebie wszystkie czerwone farby niestety.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam ogrody japońskie, tak w ogóle:) Zwłaszcza ten Wrocławski, nie wiem, czy miałaś przyjemność być?:)I sama też włosy muszę pofarbować i...koniecznie znowu ściąćXD

    OdpowiedzUsuń
  32. Simsy po niemiecku to dopiero przygoda! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Moje włosy już od dwóch lat są czarne i niech tak zostanie. Chociaż marzy mi się jeszcze niebieska grzywka (którą usiłuję zrobić już od miesiąca ale nigdy nie ma czasu) a potem take bordowe/wiśniowe włosy mmm...

    Boję się burzy i zazwyczaj dostaję paranoi gdy jest taka porządna.

    Tęcze są cudowne :3

    from-pure-imagination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ładne włosy C:
    Zapraszam do mnie -> http://stylish-lilly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)