02.12.2015

321. Kosmetyczna półka Koci - znowu lakier ;)

Hej! ;)

Postanowiłam do Was napisać, bo po pierwsze, dawni pisałam, po drugie, jestem zirytowana ilością roboty na studiach i ilością godzin pracujących w 2 pewne weekendy. Trzeci powód może się jeszcze pojawi, nie wiem, bo podmiot odpowiedzialny zwleka z informacją, ale o tym wszystko w swoim czasie. 

Jak zaczął Wam się grudzień? Ja nadal czekam na śnieg, ale on ma mnie generalnie w głębokim poważaniu. Jutro też będzie miał, bo ma być 7 stopni ;)

Dzisiaj znowu zaprezentuję Wam lakier. Pisałam kiedyś, że słabo mi idzie malowanie paznokci. Najgorszy problem był z czekaniem, aż lakier wyschnie. Wyczaiłam na kosmetykizameryki.pl taki specyfik Rimmela:


I jestem na tak. Przynajmniej w kwestii szybkiego wysychania na paznokciach. Dzięki temu udaje się mi mieć o wiele mniej rys i odgnieceń na warstwie lakieru. 
Trwałość? Średnia. Po 2-3 dniach lakier zaczyna odpryskiwać na końcówkach.
Cena: 4,99 zł na wcześniej podanej stronie.


W buteleczce kolor wydaje się nieco zszarzały, ale na paznokciach, moim zdaniem, wygląda całkiem ładnie. Na zdjęciu widnieją dwie warstwy. Chyba xD

Ostatnio rzadko maluję paznokcie, bo w pracy lakier jakoś szybko schodzi, szczególnie gdy mam coś do zrobienia w magazynie. No cóż, czekam na koniec grudnia, wtedy sobie odbiję ;)

~~
Poszłam dzisiaj do fryzjera, podchodzę do lady, mówię, że byłam umówiona na godzinę taką i taką, a koleżanka zaraz po mnie. Pan fryzjer patrzy do kalendarza i mówi: są panie umówione, ale na jutro.:D Dawno czegoś nie odwaliłam, smutno by mi było bez żadnych taki akcji...;)

Co u Was? ;)

24 komentarze:

  1. Polecam topcoat np z Essie good to go, Sally Hansen Insta Dry lub Seche Vite. Połysk, trwałość lakieru i szybkie wysychanie. Warto w coś takiego zainwestować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź! ;*

      Usuń
    2. słyszałam o Essiaczkach same dobre rzeczy może też się skuszę:)

      Usuń
  2. ŁAdny odcień chociaż teraz wolę oglądać krwiste wina :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja u fryzjera nie byłam wieki sama sobie włosy podcinam:D a lakier ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię lakiery z tej serii, sprawdzają mi się świetnie, mam kilka kolorów i wszystkie namiętnie używam :) Mi też zdarzyła się kiedyś taka akcja jak Tobie u fryzjera :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor, jakoś tak pasuje mi do zimowej aury :) Rozwaliła mnie historia o fryzjerze, cały czas chce mi się śmiać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz króciutkie pazurki! Ja nigdy nie mam problemów z czekaniem na wyschnięcie. To okazja, by porozmawiać z kimś w domu albo obejrzeć (inteligentny) serial.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeden z moich ulubionych kolorów! :P Pozdrawiam i zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten lakier i faktycznie mega szybko schnie. Kolor też śliczny, ale kucze! jestem zaskoczona, że on u Ciebie tak krótko trzyma. U mnie przy normalnym trybie dnia czyli z uwzględnieniem zmywania naczyń i moich ręcznych robótek trzyma się z 5 do 7 dni :o
    tak szy siak, polecam spray przyspieszający wysychanie paznokci z avonu. Uwielbiam go i kiedy się spieszę to psikam, czekam minute i już mogę wszystko robić bo lakier jest suchy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. my dzisiaj miałyśy spiotkanie blogerek w Chelmie i tez wszyscy zaskoczeni bo przecież miałyśmy byc jutro xD na szczęście to oni sobie pomylili a nie my :D a lakier piękny < 3

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahah pomylenie dnia u fryzjera :D bardzo mnie rozbawiło. Lakier fajnie wygląda na paznokciach i właśnie mi uświadomiłaś, że muszę coś zrobić z moimi :P Ja od pewnego czasu używam essie - dość drogi, ale też super szybko schnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście na paznokciach wygląda fajnie, choć kolor jak dla mnie bardzo wakacyjny. Ja ostatnio noszę czernie i szarości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor! Bardzo lubię ten odcień niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znowu lakier, czyli znowu coś, na czym się absolutnie nie znam i nie korzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też jestem 'mistrzem' malowania pazurów i zawsze coś idzie nie tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja miałam coś podobnego, co miało schnąć w 45 sekund, ale w ogóle się nie przekładało na rzeczywistość XD

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też ciągle chodze i myslę, ze jest dzień później, niż jest naprawdę :D a lakier ma świetny kolor, w lato non stop malowałam paznokcie na takie mięty i błękity :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój grudzień zaczął się tragicznie, mam nadzieje ze druga połowa bedzie ok

    P.S. Zmieniłam nazwę bloga: lamia-riae.blogspot.com
    Mam nadzieję, że bez problemu uda się Tobie do mnie trafić, ponieważ zmiana nazw robi czasami nie lada zamętu :/

    OdpowiedzUsuń
  18. a właśnie na mnie on schnie milion laaat..! Zresztą każdy lakier u mnie schnie milion laaat :( i potem mam odbite ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. nie mój kolor, za jasny... ale ogólnie bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)