10.11.2013

164. You had my heart, at least for the most part. (to już rok)

Dzisiejszy post będzie mocno zdjęciowy, bo weekend spędziłam w Krakowie, u mojego kumpla Jarka. Chciałabym mu podziękować za opiekę, radę, poświęcony czas. Bardzo miło spędzało mi się czas również z Kamilką, Michaśką, Kasprzaczkiem i Fisią ;) Kraków bardzo mi się spodobał, w porównaniu do Warszawy wydał się malutki, wręcz przytulny, co uważam za zaletę. Odpoczęłam sobie trochę i jestem z tego bardzo zadowolona.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ;)

Galeria Kazimierz


Wisła wieczorową porą.

Pomnik wiernego psiaka.

Kocia z Kamilką ;)


Muzeum Inżynierii Miejskiej - Fiat 126p


Fiat 125p - mój tato miał kiedyś taki wóz, fajny był :D

Tak bardzo świat fizyki.








Moja miłość tuż obok kotów i pogody <3

Jest tego dużo więcej, ale nie będziemy walić zdjęciami jak gradem, o! xD

____

Dokładnie rok temu napisałam na tym blogu pierwszy post. Nie spodziewałam się, że zostanę tutaj na dłużej, początkowym założeniem było napisanie kilku notek. Poznałam wielu interesujących ludzi, którzy mają swoje pasje, są pozytywnie zakręceni i często podnoszą mnie, może nieświadomie, na duchu. Bardzo dziękuję, drodzy czytelnicy, że byliście, jesteście i, mam nadzieję, będzie ze mną. Gdyby nie Wy, ten blog nie miałby sensu :*

Trochę liczb:
- 144 obserwatorów
- 18384 wyświetleń
- 4398 komentarzy

____

Day 23 – a song that you want to play at your wedding. Coś ładnego by się przydało. Nie wiem, może być ta:




27 komentarzy:

  1. Gratuluję roczku! :D
    Życzę kolejnego tak udanego, a i jeszcze powiem, że całkiem ciekawy weekend miałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. całkiem fajne te zdjęcia dot. fizyki;) cętnie sama bym to miejsce odwiedziła;)
    lakierami mogę się podzielić;D
    gratuluję kochana takich statystyk i rocznicy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie ze bylas w Krakowie , ja uwielbiam Krakow i jest to zdecydowanie moje ulubione miasto.;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kraków jest miastem z klimatem :) Ostatni raz byłam tam jakieś 3, 4 lata temu i mam bardzo podobne zdjęcie nad rzeką!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie Kraków ma przyjemniejszy klimat niż Warszawa, chociaż jest w nim ciężkie powietrze. Oby za rok znowu było tutaj takie podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluje roku blogowania, oby tak dalej! A zdjęcie z Karkowa piękne, dawno tam byłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wisła wieczorową porą jest piękna.. W ogóle Kraków to wspaniałe miasto, nocą ma swój niepowtarzalny, tajemniczy klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję roczku :* :)))
    w Krakowie byłam wieeeele lat temu, w sumie słabo pamiętam bo miałam może z 12 lat, ale marzy mi się żeby wrócić, piękne miasto:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wytrwałości w pisaniu i życzę kolejnego roku :)
    Ja byłam w Krakowie raz, ale planuję jeszcze wrócić :) Natomiast w Warszawie bywałam często, jak mieszkałam w Łodzi. Za 2 tyg odwiedzę Warszawę znowu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no no fajnie już roczek.. mi jeszcze daleko do tego. gratuluję serdecznie:) i życzę żeby twój blog nadal był tak ciekawy:)
    fotki z Krakowa cudne.. dawno nie byłam..:) nie długo wybieram się do polski to może i tam zajrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś takiego malucha. Niebieskiego. Tzn. mój tata miał, ale go sprzedał :(
    W Krakowie byłam kiedyś na szkolnej wycieczce i nie wspominam tego wyjazdu dobrze. Grypa żołądkowa mnie dopadła...

    OdpowiedzUsuń
  12. życzę kolejnego roku, i kolejnego, i kolejnego i jeszcze kolejnych! miło się Ciebie czyta, życzę samych blogowych sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcie Wisły jest magiczne. A Tobie kolejnych lat życzę ! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham Kraków, ale zwiedzanie musiałam ograniczyć do Wawelu i Rynku bo na więcej czasu nie było.. Musze się kiedyś wybrac tam na dłuużej i zahaczyć o muzea :D

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Kraków, ale wolę swoje BB :) Choć wracam tam z miłą chęcią, jedne z lepszych przyjaciół tam mieszka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem i będę! Fajnie uczucie, jak wiem, że mam jakiś tam mały udział w tych statystykach :)
    W Krakowie dawno nie byłam, a uwielbiam to miasto <3 muszę się wybrać niebawem

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluje roku ;* Jestem Twoja stałą czytelniczką, chyba nawet od początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Studiuje w Krakowie i naprawdę lubię chodzić między kamienicami, rynkiem - ten klimat mm <3 jednakże jakoś bardziej nigdy tak nie zwiedzałam Krakowa poza sukiennicami, wawelem, kościołem mariacki, dzielnicą żydowską i synagogą oraz teatr :-) Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję pierwszych urodzin:) To trochę także mój jubileusz-trochę śladów tu jednak zostawiłam:) Życzę jeszcze mnóstwa ciekawych postów, wspaniałych znajomości i pozostania na Bloggerze przez jeszcze dłuuugi czas:) Uściski:)
    Zazdroszczę wypadu do Krakowa, sama od dawna marzę, by się tam wybrać...albo w ogóle dokądś. Muzeum Inżynierii bezbłędne, pewnie bardzo tam ciekawie. Cieszę się, że miło spędziłaś czas.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Kraków i niezłą mi zrobiłaś ochotę na spacer po tym mieście. Muszę namówić Męża na małą wycieczkę.

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja gratuluję urodzin bloga ;) Z tej okazji życzę Ci kolejnych lat, wytrwałości w pisaniu i weny ;D
    Kraków też bardzo mi się podoba, sama będę miała okazję zawitać do tego miasta pod koniec listopada :)

    OdpowiedzUsuń
  22. moje pierwsze urodziny bloga jakoś przeminęły, uczciły się jakoś same pewnie, blog się napił, pobalował i co rusz się przez te % zmienia xD
    Kraków niby tak blisko, a niby tak daleko. byłam jedynie przejazdem, ale chciałabym zwiedzić, tak samo zresztą jak Warszawę ;)

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)