06.05.2013

90. Ave Kitty!

fanpop.com
Poznajecie tę słodziutką koteczkę? Hello Kitty gości na dziecięcych ubrankach, plecakach, zeszytach i wszędzie tam, gdzie sobie wymarzycie. Kto by pomyślał, że ta postać komuś tak przeszkadza... Może niektórzy już o tym słyszeli.

Historia działa się w jednym polskich kościołów. Wierni przyszli na zwyczajną mszę dla dzieci. Podczas kazania ksiądz stwierdził, ze Kitty jest symbolem szatana. Tuż obok kotki stoją Lady Gaga, Harry Potter i lalka Barbie.

Według mnie, szukanie dziwnych rzeczy tam, gdzie ich nie znajdziemy, nie ma w ogóle sensu.  Kościół ostatnio od siebie odstrasza, mnie odstraszył już dawno. Próbowałam coś zmienić, ale wydaje mi się, że Bóg chce szczęścia każdej osoby - nieważne, że ktoś jest homoseksualistą, nieważne, że ktoś chce mieć dziecko i próbuje sobie pomóc metodą in vitro.

Wczoraj udało mi się wrócić do Warszawy. 250 km przejechałam w 5 godzin. Na drogach było gęsto, za gęsto. Dzisiaj miałam na 8, co wiązało się z pobudką o 6. Nie mam niby problemów fizycznych ze wstawaniem rano, ale psychicznie czuję się zamordowana. Jutro też na 8, zaczynam wfem :)

A to z dzisiejszej statystyki:

Galicja, Ślązak, Poznaniak - dygresja wg. pana doktora P.

Bardzo się cieszyłam, że udało mi się ostatniego dnia majówki posiedzieć z moim kotem. Jest strasznym włóczęgą, przychodzi zazwyczaj tylko nocą, żeby się najeść.


A na takie buty zapoluję w środę:

maxbuty.com


Ostatnio nie miałam za dużo czasu bloga, postaram sobie jakoś inaczej organizować czas, żeby mieć też czas na przyjemności, a blogowanie jest jedną z nich.

Miłego popołudnia :) Maturzyści - powodzenia!

38 komentarzy:

  1. Chciałam napisać notkę o tym kazaniu o Kitty...Gdy przeczytałam w internecie o tej historii, zemdlałam. Moja matka, fanka Kitty, jest czcicielką szatana:) I jeszcze jej mała podopieczna też jest, bo dostała od mamy taką maskotkę. Chore...
    Niezłe buty, oby udało Ci się je dostać.
    Kot jak zwykle śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lecę po szwagra! Wielkopolska wszędzie taka sama.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze słyszę o tym z Hello Kitty i jestem w wielkim szoku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam się szczerze, że nie chodzę do kościoła chyba już z 10 lat. A to dlatego, że zraziłam się kilka razy. M.in. jak będąc małą dziewuszką, na rekolekcjach, ksiądz wyskoczył z tekstem "na pewno macie skarbonki, do której wrzucacie pieniążki na wymarzony rower itd, kosciół potrzebuje pieniążkow, więc na następne spotkanie przynieście te skarbonki a Bóg będzie wam wdzięczny". Oburzyło mnie to totalnie, mimo że byłam jeszcze dzieckiem. A drugi raz kiedy na kolejnych rekolekcjach ksiądz namawiał 15-16 latków do uprawiania seksu - chcecie to się bzykajcie, to naturalna rzecz, tylko się nie zabezpieczajcie. Nauczycielki to nie wiedziały w ogóle co robić.
    Moim zdaniem Kościół za dużo wpycha się tam, gdzie nie powinien.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coooo!? Przepraszam, że się wtrącę, ale to masakra jest...
      U mnie za to ksiądz na religii dowalił z tekstem, że jakby (cytuję) "murzyn został papieżem, to on by odszedł od kościoła, bo murzyni są niewyżyci i na pewno znieśliby celibat". To było parę lat temu, jak byłam w szkole średniej.
      O, albo moje bierzmowanie: (słowa proboszcza) "Płacicie co łaska minimum 50 zł". Wiem, że za rok było już 100 zł. Ten mój proboszcz to nic bez kasy nie załatwi...

      Usuń
  5. Taaa, takie kazania mają moc. Kiedy słuchałam takich na youtubie myślałam, że ze śmiechu z krzesła spadnę. ;)

    Mój brat rysował Hello Kitty na kawach dla klientów. :) Z Tym mi się głównie kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te buty są genialne! Moja koleżanka ma podobne;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku... pamiętam jak byłam na spotkaniu do bierzmowania i ksiądz właśnie mówił jakie to hello kitty, HP i zmierzch są złe. Pamiętam że wtedy zaczęlam się tak mega głośno śmiać a na następne spotkanie przyszłam celowo w bluzce z hello kitty xd według mnie to istna parodia. Skoro ktoś idzie do Kościoła to po to aby się modlić a nie słuchać jakiś głupot z dupy wziętych. Ja swoją przygode z Kościołem skończyłam w dzień bierzmowania. Bo jak dla mnie parodią jest chodzenie do niego... tylko się czas marnuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie po księdzu Natanku nic nie zdziwi i mam podejście do takich rzeczy ambiwalentne. Chrześcijaństwo to nie moja bajka, a księża to tylko ludzie. Spotykałam i będę spotykać niesamowitych, do których mam szacunek nie tylko przez sutannę, a za to co robią i osobowość. A resztę omijam szerokim łukiem bo im się nic nie przetłumaczy, więc macham ręką.

    OdpowiedzUsuń
  9. ksiądz u mojej przyjaciółki w kościele powiedział kiedyś na kazaniu, że w teledyski Rihanny do "Umbrelli" z jej łona tryska woda, która układa się w kształt głowy szatana, także ten... no! Wiadomo... głupota.

    OdpowiedzUsuń
  10. To straszne, co teraz księża robią z Kościołem. Wierzę w Boga, ale zwyczajnie to, co się dzieje mnie odstrasza od mszy.
    Miałam najlepszego facecika, jakiego sobie można wymarzyć. Nie kłamie, pokazuje o co mu chodzi, nie zdradza, cieszy się na mój widok. Bezcenny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  11. hello kitty jest fajne xd.
    ładne balerinki ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. Heheh: "Lecę po szwagra" ;DD

    OdpowiedzUsuń
  13. kościół i mnie coraz bardziej odstrasza... ech, szkoda gadać :P baleriny świetne! pochwal się nimi jak już je dorwiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha slyszalam o tej akcji z Hello Kitty :D Masakra

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jestem zbytnio religijna, dlatego takie słowa mnie śmieszą..

    OdpowiedzUsuń
  16. Kościół w dzisiejszych czasach jest chory, nie rozumiem ludzi, którzy dalej się tam udają. W ogóle doszłam do wniosku, że chrześcijaństwo jest religią przeczącą samą sobie, utwierdził mnie w tym wczoraj nauczyciel filozofii. A mieszanie symboli i postaci obecnych w dzieciństwie jest w ogóle ciosem poniżej pasa, co ma wtedy pomyśleć sobie takie dziecko? Że szatan się nim interesuje? Chore, po prostu chore!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyżby chodziło o księdza Natanka? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. buciki fajne:p no wiesz,kedyś słyszałam,że rymowanka ,,Ene due rike fake" też jest modlitwą do belzebuba,w sumie jest po łacinie i jak sie ja przetłumaczy to rzeczywiście tak brzmi.Ale czepiac się o byle co chyba nie powinno,Pokemony które ogladaliśmy w dziecinswtie to tez zło,albo Krecik czy Bolek i Lolek?:D nie wolno dać się zwariowac:]buzi:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj z tym kościołem nie sposób się nie zgodzić... uczulenia powoli dostaje. Twój kot ma pewnie wiele kochanek. Nie można mu wszak tego bronić, każdy ma prawo do chwili przyjemności ( ewentualnie całe dnie ;D )

    OdpowiedzUsuń
  20. haahahaha nie wytrzymam! zabawna sprawa, nie słyszałam o tym xd

    OdpowiedzUsuń
  21. Super buty, aczkolwiek ja nie miałabym chyba odwagi kupować takiego fasonu:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze słyszę o hello kitty ;3
    sandi-sandii.blogspot.com
    Ja już obserwuje ; *
    Czekam na ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za kciuki, pomogły:) A co do rodziców-wiesz co, zostawię to bez komentarza. Ostatnio zrobili się jeszcze gorsi niż kiedyś. Nic, tylko obsesja wykształcenia, a wiadomo, jak to i tak jest z pracą. Moje samopoczucie, moje chęci co do szkoły ich nie interesuje. Ale tak to jest...Sami nic nie osiągnęli, nie mają wykształcenia, więc ode mnie wymagają więcej. Wkurza mnie to...

    OdpowiedzUsuń
  24. Co do kościoła - również mnie odstraszył. Szukanie czegoś w niczym jest jak najbardziej bez sensu.
    Kociak, fajny ;) A buty, świetne sama bym takie chciała, ale niestety nie mogę takich nosić ... A szkoda ;p

    Zapraszam na kolejny rozdział na moim blogu ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam kiedyś historię o Hello Kitty, ale niezbyt dokładnie.
    A ja wręcz przeciwnie mam problemy fizyczne ze wstawaniem rano :/
    Powodzenia się przydadzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj ja też mam dużo problemów z czasem na bloga.. Wpadam w wolnym momencie i nigdy nie wiem kiedy nastepnym razem znow bede mieć czas;p O Hello Kitty przed chwilą czytałam. Trzeba po prostu ignorować te najbardziej absurdalne zarzuty, bo nie da się ich zrozumieć, naprawdę...

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziewczynki uwielbiają tego kociaka :) W sumie nic do niego nie mam, jest słodki. A księża trzeba przyznać, że przesadzają totalnie. Bo każdy ma prawo do wolności, czy to w sferze seksualnej czy innej. A Bóg kocha nas wszystkich, nie ważne czy jesteśmy tacy czy inni.
    Uwielbiam takie dygresje :D

    OdpowiedzUsuń
  28. maluje dziewczynkom na twarzach hello Kitty

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz rację kościół robi z igły widły. Chodzi im już o pieniądze a nie o Boga.

    OdpowiedzUsuń
  30. to może spróbuj z nich wychwycić większy skręt ;D?

    OdpowiedzUsuń
  31. Czarny kociak, jak mój! ;) Buty również mam takie same :D
    Obserwuję ;3

    OdpowiedzUsuń
  32. to jest straszne, co się dzieje teraz w Kościele.
    sam Kościół mnie nie odstrasza. odstraszają mnie zdziwaczali duchowni, którzy doszukują się zła tam, gdzie go nie ma. no jest sobie HK, i co z tego? podoba się dzieciakom, wow, kiedyś dzieci szalały na punkcie Bolka i Lolka, a to chyba nie oznacza, że z tą bajką jest było coś nie tak ;x

    OdpowiedzUsuń
  33. takie gadanie to już nie jest żadne nauczanie Kościoła, ale próba zasłynięcia w mediach przez księży. "bo jak Natankowi się udało, to czemu mnie ma się nie udać?" - przynajmniej ja to tak odbieram :)

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie w szkole na katechezie też ksiądz mówił że maskotka Hello Kitty jest symbolem szatana, ponieważ producent tejże zabawki stworzył ją w podzięce diabłu za uleczenie córki chorej na raka jamy ustnej, ale ile jest w tym prawdy to naprawdę nie mam pojęcia i rzeczywiście szukanie problemów tam gdzie ich nie ma to jest według mnie głupota. A nie tylko Hello Kitty została "zaatakowana" przez religię, ale również kucynki My Little Pony, Witch, Harry Potter i wiele innych więc całkiem mnie już to śmieszy :D No cóż, świat idzie do przodu i niektórzy głupieją xD

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)