16.08.2013

132. Hail to the king!

Rozpocznę inaczej, bo tak bardzo faza na to:


Jest też do tej piosenki teledysk, ale nie mogę go znaleźć, musicie wierzyć mi na słowo.

I jeszcze ogłoszenie parafialne. Od jakiegoś czasu bawię się w aplikacji Instagram. Kto chce, niech dodaje :) KLIK.


To mój nowy nabytek (Dzięki Meds!) ;) Nie zamierzam sobie robić poza tym innych kolczyków, ten mi wystarczy, a niektórzy się srają, jakbym sobie całą twarz zakolczykowała :D Chciałabym mieć też tatuaż, coś w tym stylu:



Jeśli mowa o zdobieniu ciała, to sądzę, że trzeba zachować umiar. Nie podoba mi się wygląd osoby, która za zbyt dużo kolczyków lub tatuaży, ale co kto woli. Wytatuowałabym sobie kilka tatuaży na rękach, ale nie wiem, gdzie będę pracować, na gwiazdę rocka i metalu nie prosperuję, na tatuażystę nie mam talentu. 
A Wy jakie macie zdanie na temat piercingu i tatuaży? ;>

Zrobiłam sobie dzisiaj wycieczkę do Świdnika, chciałam zobaczyć lądujący samolot i udało się. Lotnisko jest małe, za to widać sporo pasa startowego. A teraz będę czekać na to, aż otworzą taras widokowy na Okęciu.




Podobno "nie ma ludzi obojętnych, są tylko Ci, którzy są zbyt dumni, by okazać jakiekolwiek uczucia". Trudno mi się z tym nie zgodzić. Tyle, że chora duma nie prowadzi do niczego, powodzenia, dla mnie nie istniejesz, nie było pierwszej i drugiej klasy liceum. Czas się odciąć.

34 komentarze:

  1. Ja sama mam dużo kolczyków w uszach i w pępku :D tatuaż też już mam :D I myślę, że na tym się nie skończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę industriala ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. dodałam na instagramie - lumoskitty :) a tatuaż z kotem obłędny, również bym chciała taki mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tylko jedno pytanie, mocno bolało ?
    Tatuaż ciekawy, również bym chciała ale na nadgarstku :P

    Zapraszam na nowy rozdział - przepraszam za spam ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam tatuaże i kolczyki :D industriala mam w planach :D
    Mam w języku i uszach, miałam w pępku i chrząstce (pogubiłam oO):D A tatuaż mam zaplanowany na żebrach :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajny industrial :) pasuje Ci. ej, Lublin airport wygląda lansersko :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki tatuaż ma moja koleżanka na plecach - bardzo ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Również planuję tatuaż, ale zgadzam się z Tobą, że trzeba znać umiar.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolczyk jest super! Podobają mi się wszelkie "niegrzeczne" ozdoby w uszach...Tatuaż...Nigdy bym go sobie nie zrobiła, przeraża mnie jego trwałość. Choć nie ukrywam, że jest parę wzorów, które mogłabym sobie umieścić tam i owam:) Ale wzór, który chcesz sobie zrobić, bardzo mi się podoba.
    Lotniskowej wycieczki zazdroszczę, uwielbiam klimaty samolotowe, cywilne czy nie. Lotniska mnie po prostu fascynują.
    Trzymaj się, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. I będę spamować, a co, raz w życiu można!
    Zapraszam na swojego reaktywowanego bloga Ludożercę.
    Pure evil.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masakra... te moherowe berety będą cię w kościele kijami gonić.. :D
    kolczyk ciekawy ale sama bym się na niego nie odważyła hmm a co do tatuaży jakoś czerniak mi się nie marzy więc zdecydowanie nie.. buu

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś chciałam mieć takiego kolczyka ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny ten kolczyk, ja mam jeden tautaż i na pewno nie żałuję, że go zrobiłam :) mam go coś około łopatki więc w pracy można się ubierać tak, że go nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawniej planowałem sobie zrobić tatuaż według wzoru, który sam zaprojektuję. To miało być coś o głębszym znaczeniu, nie jakaś tam kotwica na przedramieniu lub inny głupawy wzorek:D. I co się stało? Hm... zmądrzałem i mi przeszło:). To chwilowa moda, a ślad pozostaje na całe życie. Poza tym z młodszego pokolenia już prawie każdy ma dziarę, więc teraz oryginalność polega na czymś odwrotnym: żeby właśnie nie mieć tatuażu;P. Chcesz być trendy? Trzymaj się z dala od salonów tatuażu (a tym bardziej domorosłych "fachowców";)).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam na karku i swojej decyzji nie żałuję. Ma dla mnie znaczenie, jest w miejscu mało widocznym, bo dla mnie tatuaż nie jest czymś na pokaz czy czymś do wylansowania. Z resztą na ręce, nadgarstku i przedramieniu oraz palcach nie mogłam sobie go zrobić ze względu na to, że nie chcę przepaścić swojej kariery zawodowej, czyt. księgowa itp.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tatuaż okej, ale mały, dyskretny, niekoniecznie widoczny. Jeśli ktoś chce, niech sobie robi, sama myślałam o tym kiedyś, ale na razie nie wprowadzam w życie. Co do piercingu - nie podoba mi się zbytnio, sama mam po jednej dziurce w uszach i tyle mi wystarczy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczny blog!

    Obserwujemy? http://takimamkaprys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tatuaże wyglądają świetnie ale jeżeli są przemyślane i nie ma ich 20. Co do kolczyków to w sumie sądzę to samo wszystko wygląda ładnie jeżeli jest to przemyślane i człowiek ma umiar :D
    Kolczyk wygląda świetnie :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Co do tego kolczyka - wygląda kontrowersyjnie, ale tylko dlatego, że jest taki długi. Jakbyś go wyjęła i włożyła dwa osobne w powstałe otworki, to by ludzie inaczej reagowali... Nic nie poradzisz na głupotę. ;)

    Ja sama uważam, że jeden tatuaż jest spoko. Sama nie mogłabym mieć go jednak np. na ręku, na brzuchu czy z przodu nogi, bo by mi się znudził. Faktem jednak jest, że one uzależniają. Koleżanka marzyła o jaszczurce na stopie. Super. Zrobiła. Ale już ma teraz napis na dekolcie i... tatuuje gejszę na całym udzie. :D Ale nie generalizuję. Są ludzie, którzy się nie wciągają w to.

    Ja sama nie jaram się nawet tak modnym i ponoć sexy kolczykiem w pępku. Nie chcę też na razie tatuaży. Ale "nigdy nie mówię nigdy". :) Może kiedyś mi się zachce. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny tatuaż z kotkiem, ja swego czasu myślałam o takim :)
    http://naszetatuaze.pl/paranoic/kotek-14/

    OdpowiedzUsuń
  21. bolalo cie po przebiciu tego kolczyka?;) ja uwazam ze tatuaze sa bardzo ladne jezeli cos dla nas znacza i oczywiscie sa z jakims umiarem;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Koci tatuaż! Ajć, piękny jest :) Sama bym się nie zdecydowała, ale niektórym bardzo pasuje, szczególnie jakiś delikatny motyw. Jestem za! Byle nie przesadzić.
    Lądowanie samolotu? Świetna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za dużą ilością tatuaży ani kolczyków,ale to u mnie i nie podoba mi się często u innych, no ale wiadomo - każdy niech robi co chce, jego życie :)
    nie wiedziałam,że w Lublinie jest lotnisko

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny ten kolczyk :) Ja bym chciała mieć w brwi lub nosie (jakbym miała ładny nos), ale chyba nigdy się nie zdecyduję.
    Co do tatuaży, to nie mam nic przeciwko jakimś małym, najlepiej na nadgarstkach, ale... sobie raczej nie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  25. ałł, aż mnie zabolało ucho :D też uważam, ze w zdobieniu ciała powinno się zachować umiar (zresztą we wszystkim powinno się go zachować) bo inaczej wygląda się niczym choinka :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Sama mam jedynie po jednej dziurce w uszach, ale ostatnio rzadko chodzę w kolczykach. Tatuaże są fajne, ale takie małe, dyskretne mają swój specyficzny urok.

    OdpowiedzUsuń
  27. Islandia ;) naprawdę chciałabyś tam mieszkać, ja może mieszkać nie ale zwiedzić tak ;)) ciekawy kraj na dalekiej północy ;))

    OdpowiedzUsuń
  28. o kolczyk, odważna jesteś, bolało?

    OdpowiedzUsuń
  29. To będę podglądać na Instagramie :)
    Ja zgadzam się z tym, że nie ma ludzi obojętnych, tylko są zbyt dumni. Kiedyś miałam okazję przeprowadzić szczerą rozmowę z taką osoba i faktycznie przyznała się do tego, że nie jest obojętna, tylko woli nic nie mówić.

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam dobrze wykonane prace na ciele i kolczykomanii i tatuaży, jak coś jest pięknie ozdobione, to dlaczego tego nie podziwiać!?

    OdpowiedzUsuń
  31. moja siostra ma taki kolczyk, jest efektowny;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam w uszach kilka kolczyków i chciałam sobie industrial też zrobić ale jednak zrezygnowałam bo uznałam że to mało kobiece, mam inny plan :P

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)