23.12.2013

180.

źródło

Nie wiem, jak wyglądają Wasze przygotowania do Świąt, pewnie tradycyjnie - sprzątanie, gotowanie, pieczenie, dekorowanie. Siadłam właśnie przed laptopem w salonie i czekam na polecenia. W tle słychać krzątanie się mamy i piosenki z "Innuendo" - płyty Queen, którą wręczyłam mamie na prezent. W ramach odchamienia od kolęd i świątecznych piosenek polecam to:


Za długo pisać nie będę, coś trzeba będzie jeszcze zrobić na pewno, a mamie zostałam do pomocy tylko ja. (Mężczyźni... niewychowani...) To, że mój tato ma odchyły, już wiecie, wczoraj też miał i powiedziałam mu, że w domu chętnie pomogę, czemu nie, ale żeby sobie nie myślał, iż jest w kwestii tego, że baby są od sprzątania, polerowania, gotowania, a facet do leżenia przed tv. Przyjął to milczeniem. No cóż^^

Wracając do Świąt - życzę Wam spokoju, odpoczynku, pysznych potraw. Niech będzie rodzinnie i miło na tyle, ile da się to zrobić. Nie zapominajcie też o naszych braciach mniejszych i złóżcie życzenia swoim zwierzakom (Freddie Mercury napisał piosenkę dla swojej kotki, ba, została nawet umieszczona właśnie na płycie "Innuendo", jest przeurocza, także w porównaniu do tego złożenie życzeń naszym pupilom nie jest wielkim wysiłkiem;)) xD Bądźcie zdrowi, udanego popołudnia! 

42 komentarze:

  1. Też strasznie mnie to wkurza. Faceci mogą siedzieć i nic nie robić, a my biedne kobietki harujemy w kuchni od rana do wieczora -.-

    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedź, będzie to pewnie najlepszy koncert w życiu i będziesz się śmiała, że się nad tym zastanawiałaś ? Na czyj koncert jedziesz ? ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie. Nie lubiłam ich nigdy. Ale jak ich kolejne albumy będa tak dobre jak Hail to the King, to polubię :D Strasznie dobrze mnie zaskoczyli nową płytą.
    No i przyjeżdżają na Graspop, więc ich też live zaliczę, razem z Sarą. No, jak wypali.
    Wgl, powinnaś do nas dołączyć <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w tym roku za to kompletnie mamie się nie przydałam, bo pracowałam od rana do wieczora. Nawet jutro pracuję do 13 lub 14 :/

    Zdrowych, zdrowych i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. hah u mnie neistety wsyztsko wyglada tak samo :D Ojciec lezy io ma wyjebane a my latamy i ogarniamy ;o

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, Innuendo to moja ulubiona kaseta Queenów! Kiedyś kupię sobie płytę. Jak znajdę. Już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piosenka dla kota? To musiał byc porządny zwierzak. Ja na mojego kota głównie szczekam, gdy kłądzie się spać na mojej śpiezo wypranej, czarnej koszulce. Stanowczo jestem fanką psów!
    Mi nie przeszkadza, że to ja gotuje, a nie tata, bo ja mam większą wytrzymałość psychiczna- taty gotowanie kończy się tak, że on się wścieka i obraża na cały świat, a ja po nim poprawiam, aby było co jeść. Dla świętego spokoju wolę wygonić facetów z domu i z mama spokojnie przygotować święta.
    Dziękuje za życzenia :) Moje pierwsze świeta w blogsferze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wogole tych swiat nie czuje .;c

    wesolych swiat.;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam dużych przegotowań do Świąt, bo wyjeżdżam do siostry! :)
    Ja Tobie również serdecznie życzę wesołych świąt a przede wszystkim spełnienia marzeń!

    PS. Przepraszam za spam ale zapraszam na mój nowy blog http://realistic-remark.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym skorzystać z odrobiny wolnego czasu i złożyć CI życzenia. Zdrowych, pogodnych Świąt. Miłości i ciepła rodzinnego oraz pewnej świątecznej refleksji, aury która zmienia pogląd na świat, pomyślności, wytrwałości. Niechaj promień świąt, ta iskra światła zajrzy do Twojego życia.
    Merry Christmas ;))

    Twoja JET

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym skorzystać z odrobiny wolnego czasu i złożyć CI życzenia. Zdrowych, pogodnych Świąt. Miłości i ciepła rodzinnego oraz pewnej świątecznej refleksji, aury która zmienia pogląd na świat, pomyślności, wytrwałości. Niechaj promień świąt, ta iskra światła zajrzy do Twojego życia.
    Merry Christmas ;))

    Twoja JET

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również taką miałam, ale męczę się również z wągrami... mam takie wielkie, że zwykłe peelingi nie pomagają... nie wiem co mam robić. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam już o tym, ale najpierw wybieram się do dentysty, muszę to najpierw załatwić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też i wcale nie pociesza mnie fakt, że mam tendencję do próchnicy i mam dużo zębów do leczenia ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak a mi wypadła plomba z zęba w którym miałam kanałówke i nie mam zęba w sumie:D bo tylko zewnętrzna krawędź mi została, nie da się go odbudować i idę go wyrwać, dobrze, że to jeden z końcowych :D

    OdpowiedzUsuń
  16. u mnie w domu zostały same kobiety, bo mój tato się na nas wypiął (na posiadanie rodziny konkretniej). i choć nie planowałam pracowitego okresu przedświątecznego.. to aktualnie cierpię na ból pleców i generalne wyczerpanie. w życiu się tak nie styrałam ;) ale to chyba pozytywne zmęczenie. pozdrawiam. wesołych ;) bla bla bla

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja te najważniejsze przygotowania na szczęście mam już za sobą, teraz tylko odpoczynek :) Tobie również życzę wszystkiego co najlepsze, wesołych świąt, rodzinnej atmosfery i spełnienia wszystkich marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam piosenkę, którą dodałaś :)
    A jeśli chodzi o moje przygotowania do świąt to zakończył się one na sprzątaniu, bo w tym roku nie robimy Wigilii u nas w domu, uff :D

    OdpowiedzUsuń
  19. W tym roku pałeczkę w dziedzinie świątecznych przygotowań przejęłam ja i tak od kilku dni to ja sprzątam, robię zakupy i czynię przygotowania. Inni jacyś tacy jakby się z choinki urwali xd

    OdpowiedzUsuń
  20. Przygotowania do świąt = nje mam musku.

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam tą piosenkę Good Charlotte ! <3 mogłaby słuchać non stop!

    wesołych świąt Kociu!

    OdpowiedzUsuń
  22. nie cierpię przygotowań do świąt! całego tego zamieszania i latania ze ścierką. propaganda w stylu "umyj okna dla Jezuska" mało mnie kręci.. chyba przez te wszystkie przedświąteczne obowiązki ludzie na święta są tylko rozdrażnieni i nie czuć tej rodzinnej atmosfery..
    Kociaro też Ci chciałam złożyć życzenia. życzę Ci przede wszystkim zdrowia i to bardzo dużo.! miłości też w ogromnych ilościach i spełnienia wszystkich najskrytszych marzeń! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. tak wiem zapuściłam się strasznie w blogowych sprawach ale jeszcze czasami tu zaglądam :D aż mi wstyd, że mam tak zaniedbanego bloga ale co tam są rzeczy ważne i ważniejsze ;) dziękuję Ci bardzo za życzenia ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Wesołych Świąt, życzę Ci żeby na przekór tym trudnościom z którymi się zmagasz te święta przyniosły Ci radość i bliskość z tymi, na których Ci zależy. Oby było dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Skoro jest spam, to dzięki, ale nie skorzystam ;)

      Usuń
  26. ja w ogóle w tym roku jeszcze nie słyszałam świątecznych piosenek i kolęd xd dopiero jutro zostanę tym zasypana ;d

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tam robię wszystko, byle nie brać udziału w przygotowaniach ;P I wzajemnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja sobie nawet nie wyobrażam że kobiety mają zapieprzać a faceci siedzieć przed TV. U mnie to my pieczemy i gotujemy a faceci sprzątają. Nie ma Świąt na gotowe :P

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja już mam część rzeczy zrobionych:) dorsz usmażony, część łososia upieczona:) jutro trochę jeszcze zostało, ale damy radę z chłopakiem:)
    Wesołych Świąt kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  30. ja tam kolędy lubię i nie będe się odchamiac :D
    Zdrowych i wesołych świąt, wielu obserwatorów i wytrwalosci w blogowaniui :)

    dodaje do obserwowanych
    http://lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny kociak! :)

    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Sporo jest krzątaniny przed świętami, ale za to w święta można sobie leżeć :D
    Dziękuje za życzenia i również życzę : radosnych, rodzinnych, ciepłych Świąt, i kocich :D
    i oczywiście zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Faceci są czasem tacy wkurzający, że nie idzie wytrzymać xd U mnie nie ma tak dobrze - obowiązki podzielone są po równo :D wesołych świąt ! ;* świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  34. haha wszyscy mezczyzni tak samo sie probuja wymigac :D

    OdpowiedzUsuń
  35. żaden facet nie jest skory do pomocy :( niestety!

    Tobie również wesołych ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Oh jak fajnie, że przypomniałaś mi ta piosenkę Charlotta. Niegdyś moja ulubiona.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale nie wszyscy faceci są tacy, że nie chcą pomagać w domu. Od człowieka zależy, a nie od płci:D.

    Święta już prawie minęły, więc życzę Ci z wyprzedzeniem szczęśliwego Nowego Roku i spełnienia wszystkich marzeń;).

    OdpowiedzUsuń
  38. Na szczęście mój TŻ ma normalne obowiązki w domu i robi nieziemską jajecznicę :D
    No cóż pozostaję mi życzyć, spóźnionych spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  39. No cóż... Moje przygotowania do świąt ograniczyły się do nauki gry na basie. Gotowanie, kuchnia- to nie moje światy, jestem w tym beznadziejna, a gitarkę kocham, do tego niedługo nagrywamy piosenkę a basista niegotowy :)

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)