02.03.2013

60. Wszystkiego po trochu.

Nie wiedziałam, jak zacząć tę notkę, więc postanowiłam wejść na jakieś portale i dowiedziałam się, że wczoraj... Podhale nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 3 stopni xD Zawsze to jakieś urozmaicenie. Mój tato był kilka lat temu w Wielkiej Brytanii. W nocy zbudził się, bo telepało jego łóżkiem, a na zewnątrz w samochodach włączyły się alarmy. I w taki oto sposób, mój tato jako jedyny z naszej rodziny, został zapoznany z trzęsieniem ziemi. W Polsce nie mamy się czego obawiać, bo trzęsienia prawie nie występują, a jeśli już, to są słabe. ;)

wprost.pl
Zbudziłam się dzisiaj, bo było dość jasno, z myślą, że jest po 9, zerkam na telefon - po 6, zerkam na okno - słońce! W końcu xD Na dworze mroźno, ale sam widok błękitnego nieba poprawił mi nieco samopoczucie. I uważajcie, żeby się nie rozchorować w najbliższych dniach. W dzień może być około 6 stopni powyżej zera, ale w nocy już minus 4 stopnie. 

Nadal czytam informacje. Wczoraj podczas zabawy z psem zaginęła dziewczynka. Dzisiaj ją znaleziono, okazało się, że pies leżał na niej i ogrzewał ją swoim ciałem. Zwierzęta są cudowne :)

W tym semestrze po raz pierwszy spotkałam się z wykładem, który nie wygląda tak, że siedzimy i notujemy, bo wykładowca coś gada. Na wykłady z zachowań organizacyjnych mamy zadane po kilka prac domowych, mamy coś czytać, gadać... Wszystko fajnie, tylko czemu nie mogą wyglądać tak ćwiczenia? O wiele bardziej wolałabym podyskutować na nich, niż siedzieć i patrzeć jak poszczególne osoby prezentują jakieś zagadnienia.


Chcę już widzieć zieleń na drzewach, o tak..

Miłego weekend'u. :)

38 komentarzy:

  1. Już niedługo wiosna,co oznacza alergię :(
    Ja nie wiem wiele o studiach,chodzę dopiero do 3 klasy gimnajzum :P
    Zapraszam
    http://antykompleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też od rana jest słoneczko! Ale przydałaby się jeszcze wyższa temperatura ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiosna powoli nadchodzi. Świadczy o tym fakt, że udało mi się wczoraj wyjść bez czapki i nie zamarznąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też już bym chciała zobaczyć zielone drzewa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna może być:) Miło, gdyby zagościła na dłużej.
    Może różowy w skokach jest jakimś pomysłem na sukcesy, kto wie?
    A o kuzynce wypowiadać się nie będę, zachowała się jak typowa Polka, dla której jej zdanie jest najważniejsze, która wie wszystko najlepiej i która uważa, że życie zamyka się w obrębie miejscowości, w której się człowiek urodzi. No i oczywiście nie mogą nas spotkać żadne pozytywne niespodzianki, to niemożliwe...Chyba przestanę się z nią widywać, tylko mnie dobija.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne to pierwsze zdjęcie :)
    Też chce już wiosnę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiosna już się zaczyna - to tak na pocieszenie i nie da się temu zaprzeczyć ;)
    A trzęsienie ziemi nie jest na liście rzeczy, które chciałabym doświadczyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też dziś słońce! I nawet ciepło było ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. ŚWIETNY BLOGG! ;)
    OBSERWUJEMYY? JAK COS TO DAJ ZNAC U NAS. :*
    http://ourstyle-bff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuję, ja też czekam na dni pełne słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziwne pytania zadajesz. Dlaczego ćwiczenia nie mogą tak wyglądać? A no bo jeszcze studenci polubili by naukę, czy coś :D Na co to komu potrzebne :) O niedociągnięciach edukacji szkół wyższych mogłabym się rozpisywać szeroko, więc wolę się nawet nie nakręcać :) U mnie raz było trzęsienie, ale nawet go nie zauważyłam :D Dowiedziałam się z wiadomości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobno wiosna ma "buchnąć" w tym roku nagle i gwałtownie i mówili w TV, żeby się spodziewać tego na dniach :) Ciekawe ile w tym prawdy. Jest szansa, że zobaczysz tą upragnioną zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Psy są kochane... Ale pieskowi nic nie ma? bo pewnie tej dziewczynce poza strachem nic więcej się nie przydarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  14. jej, naprawdę było trzęsienie ziemi? :D szał! dobrze, że słabe. ja też chcę wiosnę, kwiaty, tak bardzo... juz niedługo!

    OdpowiedzUsuń
  15. o proszę znajoma buzia :)
    nie wiem czy mnie kojarzysz, ale ja Ciebie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że nam nie grozi trzęsienie ziemi :)
    U mnie słońca jak na razie nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Całe szczęście, że w Polsce te zjawiska nie występują! Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham takie piękne zachody słońca:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakieś 7 lat temu byłam świadkiem trzęsienia ziemi na północy Polski. Ale tak jak mówisz, było ono słabe i nic się nie stało :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się cieszę, że w Polsce w sumie nie musimy się niczego obawiać. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To twój tato musiał przeżyć fajną pobudkę, nie ma co xP.
    Wczoraj było słonko, a dziś już nie ma, nie wiem jak u ciebie >D bynajmniej im cieplej, tym więcej chorób wylezie... No i te nieszczęsne alergie...

    OdpowiedzUsuń
  22. Zachody słońca są śliczne. Obserwuję i liczę na rewanż. http://betiandbetti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne zdjęcia zachodu słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już chyba wszyscy pragniemy zieleni i słońca! :-) Nooo zwierzęta są wspaniałe! <3 Pozdrawiam serdecznie :-*

    OdpowiedzUsuń
  25. Dupa, poszlam na gore, nie zawolali mnie, tylko jadlam XD

    OdpowiedzUsuń
  26. też tak pomyślałam, kiedy przeczytałam tego newsa o zaginionej dziewczynce. poezja <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Moze już niedługo doczekamy zieleni, powoli jest coraz cieplej! w końcu... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. super blog:) zapraszam do siebie i obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  29. zieleni chce się i mnie:P

    OdpowiedzUsuń
  30. I bardzo dobrze, że u nas nie ma trzęsień ziemi. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też nie mogę się doczekać wiosny :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak, widok za oknem naprawdę napawa optymizmem.
    Dzięki za informację o trzęsieniu ziemi na Podhalu, nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)