06.10.2013

151. My head is clear, my voice is strong.

Przychodzę z "Październikiem w obiektywie".

Taki kubek dostałam od Marzeny - marka samochodu nie jest moją ulubioną, zdecydowanie wolę Hondy ;)

Wchodzę sobie w Google+, zaglądam w zdjęcia, a tam... gif. Taki prezent od Google.

Zawsze, gdy patrzę na tę grafikę, wracam myślami do książek o młodym czarodzieju Harry'm i Gospody Pod Świńskim Łbem ;)
Co poza tym?
- W Parku Militarnym byłam, zdjęcia pokażę w ramach następnej tury zdjęć z "Października..."
- Chyba każdemu zdarzają się sytuacje, gdy pęcherz prosi o ulgę, ale nie ma odpowiedniego miejsca. Sytuację uratowała Marzena, tytuł bohaterki jej się należy xD
- Piwo jest dobre, ale moczopędne, pije się je poza domem na własną odpowiedzialność.
- Pogoda jest ładna, ale rano jesień zakłada maskę zimy i organizm dostaje pierdla. 
- Miałam mieć jutro na 11.30, za to mam na 8, bo wsadzili nam coś o nazwie "język" i to w sali "nie wiadomo gdzie".
- Jutro Was poodwiedzam, bo dzisiaj po prostu nie mam siły.
- Macie się trzymać, nie chorować i spać dobrze. Do następnego! 

Day 10: A song that makes you fall asleep. Bez zbędnych wstępów:

19 komentarzy:

  1. Aż głodna zrobiłam się od tego gifa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gif rewelacja! Zdjęcia też ciekawe szczególnie to, które Ci się z Potterem kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz wszędzie będzie to wyzwanie :D Park Militarny, jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. smieszny gif.;) ja juz kupilam kurtke na zime , takie rano zimno.;p

    OdpowiedzUsuń
  5. google tez ostatnio mnie zaskoczyło gifem, to było dziwne, wystraszyłam się! piwo jest takie okrutne, że wypijając 1 wylewasz z siebie 7. FEEE.

    LP <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlatego jak piję piwo to trzymam do póki mogę :P Bo jak się zacznie to już masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Do tych zimowych poranków dodałabym też mroźne wieczory...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie google niestety niczym nie zaskakuje ;)
    Uwielbiam piosenkę <3

    OdpowiedzUsuń
  9. no nie obrażaj mojego Mercedesa, fajne samochody ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z przyjaciółką wafle ryżowe żartobliwie nazywamy "styropianem". Ale gdy ktoś słyszy, że jemy styropian, to się nie śmieje tylko dziwnie na nas patrzy ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście jak z Gospody pod Świńskim łbem, trzeba było poszukać jakich cegieł czy portalu albo iść na farta w ścianę :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko musi mieć swoje minusy, nawet i takie piwo. Dzisiaj miałam z nim podobne problemy ;p
    O tak, to zimno rankiem jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja też swój październik muszę uzupełnić o nowe zdjęcia :x

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta grafika mi gotuje mózg, to wygląda jakby to był jakiś budynek odbity w oknach wieżowca, ale w sumie. W sumie to nie.
    O________O

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię taki zdjęciowe posty ;) Dlaczego lubisz hondy? :D
    ajć, Linkin Park, aż miło posłuchać!

    OdpowiedzUsuń
  16. piwo najlepiej pić w jakimś pomieszczeniu w którym masz potem możliwość ulżenia sobie :)
    trudno się trzymać i nie chorować.
    nie dość, że zimno to jeszcze depresyjnie.

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. "Piwo jest dobre, ale moczopędne, pije się je poza domem na własną odpowiedzialność." - Tym zdaniem powinnaś rozpocząć pisanie "Kodeksu odpowiedzialnego studenta". :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny ten kubek! Zapraszam na nowy post <3 Pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)