07.09.2013

138. Greatest Fight On Earth.

Ogłoszenie parafialne.

Zrobiłam Menu, widnieje po prawej stronie. Możecie przeczytać informacje o mojej osobie oraz przenieść się do innych serwisów, w których się udzielam. Wszelkie zaproszenia, obserwowanie mile widziane ;)


Macie rodzeństwo czy jesteście jedynakami? 

Przez lata byłam niepocieszona, że nie jestem jedynym dzieckiem swoich rodziców. Obecnie jestem bardziej świadoma plusów posiadania rodzeństwa.
- Jest z kim pogadać. Nawet gadki o duperelach poprawiają samopoczucie.
- Uwaga rodziców nie jest skupiona tylko na jednej osobie. (Ma to też swoje minusy..xD)
- Może zdarzyć się tak, że rodzeństwo ma podobny gust np. odnośnie muzyki lub takie same zainteresowania. 
- Przy dobrym humorze rodzeństwa, można liczyć na pomoc.
- Zazwyczaj jesteśmy razem w starciu dzieci vs. rodzice.

Moje rodzeństwo to dwaj bracia w wieku 16 i 19 lat. Jeden jest bardzo do mnie podobny, drugi zaś w ogóle. Obaj są ode mnie wyżsi. Najmłodszy siedzi całymi dniami przy komputerze i gra w LOL'a, a ten nieco starszy lubi grzebać przy samochodzie i rowerze. Nie mamy jakichś cudownych relacji, ale są dobre na tyle, że jedno drugiemu może się wygadać. Często oglądamy razem filmiki na YT, łączy nas też miłość do serii książek o Harry'm Potterze. 

Szczerze? Dziwnie i nudno byłoby mi bez braci xD


Wczoraj widziałam się z Nekoke. Nie powiem, spotkanie bardzo poprawiło mi humor :) No i Starówka nadal jest piękna <3


Książki zdecydowanie nie polecam. Ekranizacje są o niebo lepsze, co rzadko się zdarza, ale tu się zdarzyło.

Jak Wam mija weekend? :)

27 komentarzy:

  1. Hermiona Granger, Hamlet! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. rodzeństwo to super sprawa :) czasem porządnie dokuczy, ale bez niego byłoby nudno! mam młodszą siostrę i bardzo się cieszę. u Was fajne jest to, że jesteście zbliżeni wiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wyobrazam sobie nie miec rodzenstwa :) fakt, czasem jest to wrzod na tylku, ale w wiekszosci hmm, nie wchodzimy sobie w droge, a kiedy trzeba - mozemy na siebie liczyc.
    wypadaloby sie spotkac jakos tak "oficjalnie", bo ostatnio widzialysmy sie w gruncie rzeczy tylko przelotem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam 2 braci obydwaj sa starsi i niby tez nie jestesmy podobni ,ale nie wyobrazam sobie ich nie miec , jak nie ma ich kilka dni to juz mi sie nudzi i jak sie nie widzimy to caly czas do siebie dzwonimy i piszemy .xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolałabym nie mieć rodzeństwa, bo dwójka i tak wyjechała za granicę, a z tą która została kompletnie się nie dogaduję, brrr -,-

    OdpowiedzUsuń
  6. tunele i collarbone microdermals :) niestety muszę do wypłaty zaczekać, bo obecnie nie mam ani grosza, ale spoko, uznaję to za dodatkowy czas na przemyślenie decyzji :D
    ok ok, a kiedy będziesz w najbliższym czasie ewentualnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zmiany, no to sobie poczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja widzę same minusy z posiadania rodzeństwa, niestety. Większość.. prawie wszystkie rzeczy z twoich plusów, u mnie się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  9. są urocze, takie kobiece. oczywiście moja mama mówi, że fu i ble i w ogóle, ale co mnie to :D
    to w sumie w sam raz, będę już po wypłacie, więc można iść na kawę/herbatę/piwo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tu się z Tobą zgodzę, książka SWWM to jeden wielki potok plotek, od którego głowa boli. Zazdroszczę rodzeństwa, ja jestem jedynakiem i czasem brakuje mi kogoś, kto trzymałby ze mną ''sztamę'' w domowym środowisku :D Na szczęście mam przyjaciół jak braci i siostry. Dobrze, że doceniasz swoich braci!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam siostrę starszą o 3 lata ;D i nie zamieniłabym jej na nikogo innego ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie wyobrażam sobie teraz świata bez mojego rodzeństwa, poza tym dali mi fantastycznych siostrzeńców i bratanków zobaczysz że to dopiero będzie coś :) jeśli obecnie wkurzają Cię dzieci to te pokochasz od razu. :D
    Czytałam Seks w wielkim mieście, dlatego potem zraziłam się do produkcji filmowej której nigdy nie zobaczyłam.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znoszę swojego rodzeństwa, są zbyt mali.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam 3 starszego rodzeństwa. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. większość moich męskich znajomych ciągle gra w LOL'a i w szkole o tym gadają, więc znam ten ból.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dwóch starszych braci, nie wyobrażam sobie bez nich życia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem najmłodsza więc chyba mam najlepiej :) Mam siostrę starszą o 4 lata i brata starszego o 6. Z chłopakami najgorzej się dogadać, tym bardziej starszymi, którzy wydaje mi się są bardziej zamknięci w sobie :)
    Zapraszam na mojego bloga, jeśli chciałabyś pogadać jestem tu dla Was ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam dwie młodsze siostry, jedna ma 17 lat, jedna 6. Cieszę się, że nie jestem jedynaczką, chociaż czasem potrzebuję odpoczynku od domowego babińca :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje rodzeństwo jest serio STARSZE. Brat jest 14 lat starszy ode mnie i w pierwszych latach mojego życia był mi ojcem (mój tata miał wypadek na kopalni, po którym nie umiał mnie nawet podnieść). Siostra jest 8 lat starsza. Nie traktuję rodzeństwa jako przyjaciół, nie wyobrażam sobie mówienia im wszystkiego. Może gdyby nie było między nami takiej różnicy wieku...

    OdpowiedzUsuń
  20. mam starszą siostrę, z którą właśnie spędziłam jedne z fajniejszych wakacji. (+ nasi faceci). jednak chyba najfajniejszy czas to, kiedy jest się trochę bardziej dorosłym. nie lubię niańczyć. nie lubię dokuczania. zazdrości. kablowania. a to takie typowe dla małych ludzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się zawsze "żarłam" z bratem ;d ale pewnie to kwestia tego, że oboje mamy ciężkie i wybuchowe charaktery ;) mimo wszystko wiem, że możemy wzajemnie na siebie liczyć :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jestem jedynaczką i nie powiem, że jest fajnie, bo nie jest. ale, jakby nie patrzeć to mam przyjaciółkę, którą traktuję jak siostrę...bliźniaczkę, którą zawsze chciałam mieć ;) jednak, jako jedynaczka nie czuję się rozpuszczona, bo o sobie zawsze myślę na końcu. czyli z ręką na sercu mogę powiedzieć, że złamałam stereotypy na temat jedynaków.

    OdpowiedzUsuń
  23. mam siostrę i pomimo spięć nie wyobrażam sobie bez niej życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze chciałam mieć rodzeństwo ale od jakiegoś czasu już nie odczuwam takiej potrzeby, ba jestem szczęśliwa że jestem jedynaczką, a w tym szczęściu utwierdzają mnie wojny między rodzeństwem których jestem ostatnio świadkiem dosyć często :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam siostry, z którymi zawsze miałam spięcia, nie mogłyśmy się ze sobą dogadać. Teraz wiem ,jak mi jednej szczególnie brakuje , jak wyjechała do Niemiec. Teraz tylko czekam jak się zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń

Wędrujący Ludziu,
Miło mi Cię tutaj zobaczyć. Mam nadzieję, że będzie Ci się przyjemnie czytało moje wypociny ;)
Jeśli zechcesz zostawić komentarz, to nie spamuj, nie używaj wulgaryzmów i podpisuj się, jeśli nie posiadasz profilu na Bloggerze.
[Anonimowe komentarze bez podpisu usuwam :)]
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba, z chęcią będę odwiedzać go częściej.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)